SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA IM. I. J. PADEREWSKIEGO W KATOWICACH
aktualności o spółdzielni eBOK remonty przetargi statut przepisy gazetka B.O.N. sala konf. rezonans formularze

::GAZETKA|2004.02

:: cennik ogłoszeń

W krzywym zwierciadle: Z pamiętnika instalatora...

Od września do listopada 2003r. w budynkach przy ul. Sowińskiego wykonywana była modernizacja instalacji gazowej, polegająca na wymianie pionów gazowych oraz przeniesieniu gazomierzy z mieszkań do korytarzy lokatorskich. Wszystko zgodnie z odpowiednimi aktami prawnymi, w oparciu o przygotowaną wcześniej dokumentację, za pozwoleniem na budowę wydanym przez Urząd Miasta Katowice... Zalety? Nawet wiele! Przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa (funkcjonujące do tej pory piony instalacji gazowej, prowadzone razem z pionami wodociągowymi i kanalizacyjnymi, były już mocno skorodowane), zwiększenie funkcjonalności (możliwość odczytu licznika bez wchodzenia do mieszkania), dodatkowe miejsce (na przykład na szafkę) w małych kuchniach... Same korzyści!

Jednakże - jak się pewnego dnia okazało - nie dla wszystkich....

Listopad 2003r. Jeden z korytarzy lokatorskich. Wykonawca wnosi na korytarz szafki na gazomierze i wychodzi po narzędzia. Wracając, zastaje już zamknięte drzwi. Próby ponownego dostania się na korytarz nie przynoszą żadnego rezultatu. Okazuje się, że korytarz stanowi "prywatny przedpokój" jednego z lokatorów, który nie życzy sobie w nim montażu żadnych szafek. Wykonawca zrezygnowany odstępuje od dalszych prób dostania się do środka i informuje o zaistniałej sytuacji Spółdzielnię.

Grudzień 2003r. Dział Techniczny Spółdzielni. Do pokoju wpada nasz rozemocjonowany bohater, taszcząc pod pachami dwie szafki na gazomierze. Jak twierdzi, przeszkadzają mu one w "jego" korytarzu, więc postanowił oddać je Spółdzielni...

15 grudnia 2003r. Pracownicy Spółdzielni podejmują próbę dostania się do omawianego korytarza. Próbę oczywiście bezowocną, przy czym w wysoce agresywny sposób zostają oskarżeni o napaść, a następnie "właściciel" korytarza wzywa Policję - jej interwencja ogranicza się jednakże tylko do spisania protokołu. Pracownicy Spółdzielni ponownie odstępują od montażu szafek. Może następnym razem się uda...

16 grudnia 2003r. Dzień kolejnej desperackiej próby montażu szafek w korytarzu. Tym razem Policja zostaje poproszona o obecność przez Spółdzielnię. Jednakże i przy jej wsparciu sytuacja nie ulega zmianie. Ogromne zdenerwowanie, agresywne zachowanie lokatora, groźby latające w powietrzu - najbezpieczniejszym rozwiązaniem okazuje się szybki odwrót. Kolejna szarża zakończona niepowodzeniem...

2 lutego 2004r. Rośnie liczebność zaangażowanych w próbę dostania się do korytarza. Teraz pracowników Spółdzielni wspiera swoją obecnością zarówno Policja, jak i Pogotowie Ratunkowe. Ku zaskoczeniu wszystkich w wejściu do korytarza pojawiły się drzwi antywłamaniowe. Po dłuższym wysiłku tę przeszkodę udało się jednak pokonać. A wewnątrz... Znowu dantejskie sceny. Policja starająca się uspokoić rozhisteryzowanego lokatora, Pogotowie proponujące środki uspokajające - bezskutecznie... Wreszcie sami pracownicy Spółdzielni w popłochu instalujący wymagane prawem szafki...

Uff, tym razem się udało...

Tylko... co? I komu?

Jak zaradzić tego typu postawom naszych współmieszkańców? Dlaczego z powodu niepojętego uporu jednego pozostali zmuszeni są ponosić dodatkowe, niczym nieuzasadnione koszty? Jak pracownicy i wykonawcy mają terminowo i racjonalnie wykonywać swoją pracę, skoro ci, w których interesie te prace są prowadzone, albo pozostają bierni, albo - jak bohater niniejszego artykułu - prowadzą wojnę?

Te pytania ciągle pozostają bez odpowiedzi, bo my, spółdzielcy, na co dzień zapominamy, że spółdzielnia to my wszyscy i nasze pieniądze; że wszyscy mamy jednakowe prawa i obowiązki i wspólnie winniśmy dbać o racjonalne wydatkowanie wnoszonych opłat....

Instalator


« wstecz





Spółdzielnia Mieszkaniowa im. I. J. Paderewskiego, 40-282 Katowice, ul. Paderewskiego 65
tel. 256.31.80, tel./fax 255.18.39, email: poczta@smpaderewski.pl
Odwiedziło nas: 35077 internautów. Dziękujemy.
Design © 2004-2005 Bigg